niedziela, 2 czerwca 2013

Jak dbam o włosy?

Włosy, włosy, włosy... która z nas nie chce żeby były piękne, lśniące i mocne jak z reklamy? Sama w poszukiwaniu serum na wszystkie przypadłości przekopałam miliony wątków na forach pielęgnacyjnych. I niestety nie znalazłam eliksiru na całe zło. Na szczęście nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. Troszkę się podszkoliłam  i moje włosy dużo na tym zyskały. Dlatego wymyśliłam, że stworzę małą pigułkę z tego co się nauczyłam. Może moje pielęgnacyjne zwyczaje pomogą wam odnaleźć odpowiednią drogę dbania o wasze owłosienie;)

1 Odżywianie od wewnątrz.
Tak już jest, że jesteśmy tym, co jemy. Dlatego brak witamin i odpowiednich składników przyczynia się do słabości i wypadania włosów. Nie ma się co oszukiwać, że super droga odżywka sprawi, że nasza kondycja włosów poprawi się mimo spożywania śmieciowego jedzenia. Pamiętajmy o suplementach ale najważniejsza jest zdrowa dieta. 

Ja ze swojej strony polecam wam picie pokrzywy. Stosuje się ją w cyklach 3:1 czyli trzy miesiące picia, jeden miesiąc przerwy(mogą to być również cykle tygodniowe) Po jednym cyklu(3 miesięcznym) zauważyłam dużą ilość babyhair.  Niedługo mam zamiar wrócić do ziółek.




2 Mycie włosów
Szampon -  ma oczyścić naszą skórę a nie odżywić włosy. Nie wierzmy w puste opisy producentów, że ten produkt umyje, nawilży, odżywi, odbuduje, rozjaśni, nabłyszczy... posprząta, uprasuje i pozamiata. Dlatego przy codziennej pielęgnacji powinnyśmy zdecydować się na  szampon bez drażniących detergentów. Dużo dziewczyn poleca szampon Hipp albo  Babydream.Myję włosy mniej więcej raz na 3 dni.  

OMO- A może warto skusić się na ten sposób mycia włosów? To skrót od słów Odżywkowanie - Mycie - Odżywkowanie. Do pierwszego O -  stosujemy odżywkę od ucha w dół włosów (tutaj sprawdzi się również olej).  M- mycie skalpu szamponem, czyli proces podobny do tego który robimy zwykle. O - Nakładamy na włosy treściwszą odżywkę. 




3 Odżywiane włosów
To temat rzeka... miliony masek i odżywek. Każdy musi znaleźć swój typ dlatego napiszę o kilku które stale goszczą w mojej łazience.

Studio Gloria, Malwa  To bardzo fajna maska, tania i efektywna. Dostępna w sieci Auchan za ok 5 zł. Zmiękcza i nawilża włosy. Ma lekko babciny ale przyjemny zapach. 
Kallos Crema al latte śliczny zapach i fajne działanie. Ogranicza elektryzowanie się włosów, zmiękcza je i delikatnie nawilża. U mnie zmniejsza puch i czuję że zatrzymuje wilgoć we włosie. I dodaje włosom blasku;)

L`Biotica, Biovax Latte, Intensywnie regenerująca maseczka odbudowa osłabionych włosów -a piękny budyniowy zapach, nawilża na długo. Zmniejsza puszenie i elektryzowanie się włosów. Ułatwia rozczesywanie. Czuć że ma się jakby ochronny filtr na włosie.
Bingo Spa To moje ostatnie odkrycie. Jest mega świetna dla moich włosów. Jestem na etapie testów różnych rodzajów. Wygładzają, nawilżają, regenerują. Wydaje mi się, że włosy są bardziej elastyczne, mocniejsze, błyszczące i miękkie. Poprawiają skręt i zatrzymują wilgoć we włosie. Moje pokochały te maski. 

Odżywki bez spłukiwania
Joanna z apteczki babuni  Ma lekką i półpłynna konsystencję. Pachnie miodem i masłem jak dla mnie;) Nawilża, wygładza odstające kosmyki, ogranicza puszenie Włosy są miękkie i łatwe do rozczesania. Włosy od razu lepiej się układają. Podtrzymuje skręt..
Joanna Naturia odżywka z lnem i rumiankiem  Jest lekka, ładnie pachnie. Wygładza i poskramia niegrzeczne kosmyki. Nie skleja włosów, wygląda naturalnie. loki są nawilżone i dobrze wyglądają. Nie elektryzują się.

A Wy czego używacie? Macie jakieś kosmetyki godne polecenia? ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz